Rzeczpospolita

Rzeczpospolita artykuł z dnia 04.08.06 Nr 181
www.rzeczpospolita.pl

Mówi Paweł Bahyrycz współwłasciciel firmy ROLTIS w Krakowie:

Nie ma złego biznesu, są tylko nieodpowiedni ludzie. Mam 29 lat, jestem informatykiem, pracowałem 7 lat w dużych firmach. Żona była księgową. Nie byliśmy zadowoleni. Postanowiliśmy to zmienić.

Nigdy nie zajmowaliśmy się żaluzjami. Okazało się, że to niezły biznes. Konkurencja niby duża, w samym Krakowie kilkadziesiąt firm, ale byłem zaskoczony, jak łatwo wejść na rynek. To branża budowlana, gdzie klient jest zwykle źle traktowany, wykonawcy niesolidni, nieterminowi, niesłowni. Postawiliśmy więc na to, czego brak – obsługę na wysokim poziomie, starając się wykorzystać to, co w tej branży jest normą – klienci najchętniej przychodzą do firm polecanych przez znajomych. Dobra opinia przyciąga klientów. Poza tym klient z polecenia od razu jest pozytywnie nastawiony.

Dbać o poziom jest łatwo, gdy wszystko robi się samemu, trudniej, gdy pojawiają się pracownicy. Znaleźliśmy sposób – wewnętrzny regulamin. Choć firma liczy raptem 5 osób, ma on kilkadziesiąt stron i opisuje wszystkie aspekty naszego działania, poczynając od tego, jak pracownik ma być ubrany i jak rozmawiać z klientem, po sposób wyliczenia wynagrodzenia. Postawiliśmy przed firmą 5 celów. Jeden z nich to wewnętrzny klimat i wzajemny szacunek. Załoga widzi, że o nią dbamy. Przykład: wykupiliśmy abonament na usługi medyczne w dobrym centrum. Ale wysokie są też wymagania. Mówimy: im w firmie lepiej, tym pracownikom lepiej. To się sprawdza.

Zaczęliśmy 2 lata temu. Sprzedaż rośnie w takim tempie, że nawet nasi dostawcy się dziwią.

Echo Miasta

Echo Miasta – artykuł z 13 marca 2008 nr 20 (263)
www.echomiasta.pl

Sprzedawcy i producenci osłon okiennych radzą, żeby o zabezpieczeniu domu przed letnim skwarem zacząć myśleć już teraz, przed sezonem, ponieważ zamontowanie rolet czy żaluzji będzie tańsze i szybsze.

„Tej wiosny bardzo popularne są rolety rzymskie“ – mówi Barnaba Augustyniak, współwłaściciel firmy ROLTIS w Krakowie, oferującej rolety, żaluzje i markizy. Przypomina, że powinno się montować rolety do listwy przyszybowej okna, a nie ramy okiennej, co mogłoby spowodować utratę gwarancji na okno.

Po włosku
Markizy balkonowe czy tarasowe zdobywają w Polsce coraz większą popularność. Chronią przed nadmiernym nasłonecznieniem balkonów czy tarasów. Ożywiają elewacje i przede wszystkim sprzyjają letniemu wypoczynkowi. Ciekawym uzupełnieniem zasłon mogą być rolety rzymskie. Można je uszyć prawie z każdej tkaniny, dlatego dobrze prezentują się zarówno w nowoczesnych, jak i stylowych wnętrzach.

Tradycyjnie
Żaluzje aluminiowe to najstarsza i najpopularniejsza forma ochrony domu przed słońcem. Są proste w konstrukcji i bardzo trwałe, a duży wybór kolorów pozwala dopasować je do każdego wnętrza. Rolety zewnętrzne sprawdzają się w starym i nowym budownictwie, biurach i domach, zakładach produkcyjnych i zabytkowych budynkach. Chronią przed wiatrem, gradem i deszczem, pomagają oszczędzać energię. Zapewniają bezpieczeństwo i dyskrecję, a dzięki elektrycznemu napędowi są bardzo łatwe w obsłudze.

Nowocześnie
Żaluzje pionowe, czyli verticale, nie tylko chronią pomieszczenia przed nagrzaniem w słoneczne dni, ale i nadają wnętrzu nowoczesny charakter. Dzięki zastosowaniu antystatycznych i niepalnych materiałów doskonale sprawdzają się w biurach, szkołach, bankach czy szpitalach. Dziś w projektowaniu wnętrz coraz częściej sięgamy po materiały naturalne, dlatego rosnącą popularnością cieszą się żaluzje drewniane. W konstrukcji są bardzo podobne do żaluzji aluminiowych, ale wykonane są najczęściej z trwałych, egzotycznych gatunków drewna. Świetnie do osłony nietypowych okien nadają się maty rolowane z naturalnego drewna i bambusa o różnym splocie i gęstości, tworzące w domu przytulną atmosferę. Za to nowoczesne rolety naścienne służą do zasłaniania całych wnęk okiennych. Przytwierdzone do ściany lub do sufitu, służą do zaciemniania całych pomieszczeń i mogą pełnić funkcję ekranu projekcyjnego.

nportal.pl

nportal.pl nieruchomości – artykuł z dnia 10.11.2009r.
www.nportal.pl

Zdążymy przed kryzysem?! – Czyli walka w trudnych warunkach

Przez ostatnie miesiące, kiedy nieustannie mówi się o kryzysie, jego symptomach i konsekwencjach, wiele firm doświadcza trudności. Recesja uderzyła z dużą siłą w całą gospodarkę, jednak niewątpliwie jedną z najbardziej dotkniętych branż jest branża budowlana. Jako przykład posłużymy się sektorem osłon okiennych zaliczającym się do branży budowlanej.

Kupić, nie kupić
Część klientów, stojąc przed koniecznością cięcia kosztów podczas prac wykończeniowych, rezygnuje z takich elementów wykończenia jak żaluzje czy rolety. Większość z nas dostrzega jednak niewątpliwe korzyści płynące z ich użytkowania. W efekcie na oknach wielu mieszkań montowane są osłony okienne zakupione małym kosztem w hipermarketach lub sklepach budowlanych. A niestety zgodnie z powiedzeniem „co tanie to drogie” taki pozornie tani zakup często odbija się na jakości i niezawodności rolet.

Nie wybrać kota w worku
Firmy z branży osłonowej konkurują między sobą, jednak w okresie recesji wiele z nich zmuszonych jest wycofać się z wyścigu. W czasach, gdy wiele firm upada, redukuje zatrudnienie lub zmniejsza zakres usług na rzecz oszczędności, z punktu widzenia klienta ważne jest wybranie takiej, która nie sprawi nieprzyjemnej niespodzianki. Firmy, która odnajduje się w dobie kryzysu, co więcej, która podejmuje wysiłki w kierunku przeciwdziałania recesji. „Nie jest sztuką rozwijać firmę w czasach dobrej koniunktury. Czas kryzysu to, czas, który stawia przed nami większe wyzwania” – komentuje Marek Sala, kierownik d/s sprzedaży w firmie ROLTIS, którą po czterech latach istnienia zalicza się do czołówki firm sprzedających osłony okienne w Krakowie.

Pytam Pana Marka Salę kierownika d/s Sprzedaży w firmie ROLTIS, jak radzicie sobie z trudnym okresem na rynku usług budowlanych? “Obecnie idąc za hasłem firmy: Zdążymy przed słońcem jeszcze większy nacisk kładziemy na szybką i profesjonalną obsługę powierzonych zleceń. Osoby, które trafiają do nas są obsługiwane przez doświadczonych doradców. Podchodzimy do każdego klienta indywidualnie. Zabiegamy o to, by zakup osłon okiennych stanowił część dekorowania wnętrza, a nie tylko zasłonięcia okna. Dzisiejsze technologie pozwalają na powstawanie coraz większej ilości nietypowych, indywidualnych wnętrz tworzonych “na zamówienie”. Dbamy, by nasza oferta stale wzbogacała się o najnowsze produkty prezentowane na targach w kraju i za granicą. Wynikiem tego jest stały wzrost zainteresowania naszymi usługami zarówno ze strony klientów, którzy do nas powracają, jak i tych, którzy trafiają z polecenia. Wszystko to możemy osiągnąć tylko dzięki zgranemu zespołowi energicznych, młodych ludzi tworzących ROLTIS” – deklaruje Marek Sala. “Ostatnio realizujemy zlecenia poza granicami Polski, odpowiadamy na oczekiwania francuskich architektów wykonując nietypowe osłony okienne w Paryżu.” – dodaje.

Podsumowanie
Na przykładzie powyższej firmy możemy zobaczyć, że sposób zarządzania przedsiębiorstwem ma obecnie kluczowe znaczenie. Dowodzi to również, że niezależnie od branży, w której przyszło nam funkcjonować w dobie recesji, to wciąż od ważnych decyzji, sposobu zarządzania oraz dobrze zdefiniowanego celu zależeć będzie miejsce jakie zajmie firma na końcu tego wyścigu.